Dzisiaj tj. 11 listopada wybralem sie w podroz Warszawa-Poznan-Warszawa na
pokladzie IC Slezy. Wyjazd z Poznania punktualnie, Kutno tez o czasie. W
Lowiczu duze zmniejszenie predkosci - zastanawialem sie czy to regula, czy
jakas przypadlosc. Tuz za stacja Lowicz, Sleza ustawila sie rownolegle do
Chrobrego, ktory wyjechal z Poznania 30 minut wczesniej. Juz sie
wystraszylem, ze to jakis wypadek i wycieczke do stolicy diabli wezma.
Okazalo sie ze to "tylko" Epoka odmowila wspolpracy (mea culpa nie
odczytalem numeru - spojrzalem na oba podniesione patyki - pewno grzal te
pol godziny i na odczytanie numeru bylo za poxno). Ludzie z Chrobrego
przesiedli sie z pomoca obslugi do Slezy i pomknelismy dalej na podboj
stolicy. Dodam tylko, ze Chrobry stal na lewym torze (niewlasciwym chyba), a
Sleza na prawym, chociaz szczerze mowiac nie wiem ile tam jest torow. Przed
Sochaczewem postoj i w efekcie na Centralnym +20. Informacja dla podroznych
o wielkosci opoznienia byla, wraz z informacja ze pospiech do Terespola
czeka na Wa-Wsch, z wyrazna wskazowka aby tam wlasnie sie przesiasc.
Powrot z mniejszymi przebojami, chociaz Sleza nieoczekiwanie zwolnila
przed dworcem Poznan Wschod i zatrzymala sie w peronie. Nawet
drzwi dalo sie
otworzyc. Konduktor nerwowo pokrzykiwal, zeby nie wysiadac. W Poznaniu na
glownymi i tak -2 min.
Tyle suchych faktow. Swoja droga chyba lepiej byloby zeby w Lowiczu
chrobrego wycofano w perony i tam po zatrzymaniu Slezy zalatwiono
przesiadke.
Postoju na wschodnim z odblokowanymi drzwiami nie rozumiem wogole. W sumie
to nawet nie wiem kto odblokowuje drzwi czy kond. czy maszynista.
Dodam jeszcze z innej beczki, ze na centralnym i na szlaku widzialem
Husarie. Zastanawiam sie tylko czy to jexdzi juz do Berlna czy tylko do
Rzepina. Pewnie tylko Rzepin, ale moze przy okazji ktos potwierdzi lub
zaprzeczy. To tyle spostrzezen. Do Warszawy sporadycznie jezdze, takze
wiecej mini relacji prosze sie nie spodziewac :).
Pozdrawiam SF