Randżi już wcześniej przygotował sobie odpowiedź. .
Szybko przerzucał kartki książki, zerkając jednocześnie na grono siedzących przed nim prawników. Ale Grimes ani myślał zlekceważyć tej sprawy.. - Chodzi o to, jak wygląda? - podpowiedział September, a Ethan skinął głową. - Fatalna sprawa... Tyle na koncie, a zbudowana jest jak poducha. To grzech, zdecydowanie grzech. Ale nie sądzę, żeby miała być nam ciężarem, a na tym świecie sam nie miałbym nic przeciw paru dodatkowym kilogramom warstwy izolującej. - Jego myśli nagle przeskoczyły na inny tor. - To może być dobry pomysł, trzeba wystawić dziś w nocy wartę.. Pluskwę. Wynurzamy się z nadprzestrzeni na półtorej sekundy, co pozwoli. W sali sądowej zapanował jeszcze większy ścisk niż poprzednio. Wysłannicy finansistów z Wall Street, zaliczający „Mogul” do lektur obowiązkowych, zaczęli się nagle zgadzać z wnioskami Barkera, choć jeszcze godzinę wcześniej, w porze śniadaniowej, byli zgodni co do tego, że Pynex jakoś zdołał przetrzymać demaskatorskie zeznania ekspertów strony powodowej i trzyma się nieźle. Po przeczytaniu artykułu Barkera popadli jednak w przygnębienie i jęli masowo wysyłać swoim mocodawcom sprostowania wcześniejszych raportów. Dobrze wiedzieli, że przez cały ubiegły tydzień Barker osobiście odwiedzał salę sądową, siadał samotnie w ostatnim rzędzie widowni. Cóż więc takiego mogło przykuć jego uwagę, co oni wszyscy przeoczyli?. Nieświadomie odwrócił głowę i ostatnie słowa skierował do Danchekkera, który nadal stał tyłem do nich. Hunt nie był do końca przekonany, że taki okres nie wystarczał, by spowodować jakieś fundamentalne zmiany w ganimedejskim charakterze, ale Danchekker pozostawał nieugięty. Hunt pomyślał, że Danchekker go nie dosłyszał, ale po chwili profesor odpowiedział, nie odwracając głowy..